Archive for 2014-03-31 12:51

Giełdy w USA zmanipulowane przez HFT ?

2014-03-31-hft-tradingOpowieści o manipulacji na rynkach czy też ‚grupie trzymającej wall street’ traktuję zazwyczaj jako teorie spiskowe. Kiedy jednak ze temat bierze się ekipa CBS 60 minutes oraz Michael Lewis – warto posłuchać. Po kliknięciu ‚czytaj więcej’ ciekawy materiał o HFT, czyli high frequency trading. Więcej…

Horyzont wszędzie wokół mnie

Giełdowy horyzontZa oknami wiosna w pełni, dlatego polecam spacery i relaksujący oczy widok horyzontu. Najlepiej w górach lub na plaży. Możecie też siedzieć przed monitorem i gapić się w wykresy, tu też znajdziecie ‚horyzont’ – trend horyzontalny zawitał bowiem na wiele giełd i klas aktywów. Dla tradera grającego z trendem jest to widok znacznie mniej przyjemny niż zachód słońca nad Bałtykiem. Spójrzmy na kilka wykresów.

Zacznijmy od rynku, gdzie ostatnio panował najwyraźniejszy trend. Indeksy z Wall Street znajdują się w silnej hossie od 5 lat. Najmocniejszy był Nasdaq ciągnięty w górę przez firmy biotechnologiczne oraz spółki takie jak Facebook, Twitter, Tesla, Netflix i Amazon. Od początku roku 4-krotnie szukałem szczęścia po długiej stronie rynku, z całkiem niezłym skutkiem – jedna transakcja zakończyła się stratą $469, jedna zamknęła się na zero, dwie pozostałe zarobiły przyzwoite $5866. Więcej…

Tydzień 13 – bilans

Od 10 dni jestem poza rynkiem. Nie widzę na chwilę obecną żadnego wyraźnie zdefiniowanego trendu dlatego postanowiłem cierpliwie czekać na zakończenie marazmu i zdecydowany ruch w górę lub w dół na jakiejkolwiek klasie aktywów.

Tutaj artykuł o panującym obecnie beztrendziu.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $112.520
Zamknięte pozycje:
===
Otwarte pozycje:
===
Wartość końcowa portfela: $112.520 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

GPW vs. reszta świata – 0 : 4

Czyli dlaczego na GPW płacę horendalne prowizje, kupuję na drogi kredyt, nie mogę grać na krótko i czekam 3 dni na pieniądze…
gpwDo napisania tego tekstu skłonił mnie nagłówek, na który natknąłem się w Parkiecie. Otóż KDPW szykuje (rzekomo) rewolucyjną zmianę dla polskich inwestorów. Świetnie, pomyślałem – wkrótce, sprzedając akcje, będę miał gotówkę od razu na koncie. Gdy rozwinąłem artykuł złapałem się za głowę. KDPW faktycznie zamierza skrócić cykl rozliczeniowy ale dopiero za pół roku i tylko do dwóch dni! Rozwiązanie na miarę czasów, brawo! 23 lata po starcie GPW, w epoce bitcoina i high frequency trading, środki ze sprzedaży akcji będą księgowane na moim koncie po 2 dniach. Wprowadzając innowacje w takim tempie Warszawa faktycznie ma duże szanse by zdetronizować Wiedeń i stać się centrum finansowum Europy Wschodniej ;)

Oczywiście zaraz podniosą się głosy urzędników na ciepłych posadkach, jakoby bezpieczeństwo obrotu wymagało ostrożności i konserwatywnego podejścia. Że inaczej się po prostu nie da. Dlatego najpierw zadam dwa retoryczne pytania:
- Jakim cudem transakcje na rynku terminowym można rozliczać (prawie) w czasie rzeczywistym?
- Dlaczego polskie banki mogły pójść z duchem czasu i wprowadzić przelewy błyskawiczne, tymczasem sprzedając akcje na GPW muszę czekać na gotówkę 3 dni (2 po ‚rewolucji’)?

A po kliknięciu ‚czytaj więcej’ pokażę w 4 punktach jak to się robi w Ameryce, na podstawie mojego konta w Interactive Brokers (IB) i dlaczego rynek w Warszawie jest ‚100 lat za Murzynami’ – jak zobaczycie – dosłownie. Tzn. dosłownie jeśli chodzi o 100 lat, przy całym szacunku dla Murzynów. Więcej…

Tydzień 12 – bilans

Tym razem tydzień zamykam w środę wieczorem. Wystąpienie prezesowej FED Janet Yellen wywołało umocnienie dolara i przecenę na rynku akcji. Wykonały się moje zlecenia stop-loss i po raz pierwszy od początku roku nie mam otwartej pozycji. Biorąc pod uwagę, że synoptycy zapowiadają na resztę tygodnia temperatury od 15′ do 20′ C, postanowiłem zrobić sobie dłuższy weekend, odpocząć od rynków i cieszyć się faktem, że obie zamknięte pozycję wygenerowały przyzwoity zysk a saldo portfela wróciło blisko rekordowego poziomu.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $108.490
Zamknięte pozycje:
♦ long 4x NQ'JUN'14 [open: 3654, close: 3685, P/L: $2470]
♦ short $140.000 usd/jpy [open: 102.81, close: 101.69, P/L: $1560]
Otwarte pozycje:
===
Wartość końcowa portfela: $112.520 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

Long: Nasdaq @ 3628

środa, 19 III 2014 19:15 – pozycja zamknięta stop-loss’em @ 3685; P/L: $2470

To była krótka piłka. Szefowa FED zapowiedziała dalsze ograniczenie programu QE, co samo w sobie nie było niespodzianką, niemniej rynki akcji reagują bardzo negatywnie. A z tym się nie dyskutuje – zlecenie stop-loss zamyka moją pozycję na poziomie 3685 i księguję zysk w wysokości $2470.


środa, 19 III 2014 17:10 – nowy poziom stop-loss: 3685

Dynamiczna zwyżka straciła impet i konsoliduje się pod pułapem 3700. Jednak za chwilę na rynku mogą dziać się cuda po komunikacie FED a nie zamierzam oddawać papierowych zysków. Podnoszę stop-loss’a pod dzisiejsze minimum sesji na poziomie 3685 i liczę na pozytywną reakcję rynków po wystąpieniu Janet Yellen.


wtorek, 18 III 2014 21:00 – powiększenie długiej pozycji – kupuję: 1x NQ’JUN’14 @ 3699; średnia cena zakupu to 4x NQ’JUN’14 @ 3654; stop-loss: 3654

Gdy w południe powiększałem pozycję byłem nastawiony dość byczo. Jednak zachowanie rynku w kolejnych godzinach bardzo mnie zaskoczyło – na szczęście pozytywnie! Nasdaq rósł nieprzerwanie aż do zamknięcia, praktycznie bez chwili zawahania. Cóż mogę zrobić mając zyskowną długą pozycję w momencie gdy rynek zaskakuje mnie swoją siłą? Powiększyć pozycję!

Dokupuję kolejny czerwcowy kontrakt na Nasdaq 100 co daje mi pozycję składającą się z 4 futures’ów po średniej cenie 3654. Stop-loss’a stawiam na poziomie breakeven.


wtorek, 18 III 2014 12:30 – powiększenie długiej pozycji – kupuję: 1x NQ’JUN’14 @ 3660; średnia cena zakupu to 3x NQ’JUN’14 @ 3639; stop-loss: 3639

Trwa przemówienie Putina. Nie wiem co mówi ale ma to dla mnie mniejsze znaczenie, to co ważne widzę na wykresie: risk on! Ryzykowne aktywa na czele z indeksami akcji ruszają dynamicznie do góry. Składam zlecenie kupna po 3660 zgodnie z zasadą Georga Sorosa – trade first, investigate later.

update: Poł godziny później czytam co powiedział Putin. Choć tak naprawdę to nieważne co powiedział… Ważne, by rozumieć jak działa rynek byka i jak reaguje na newsy – w dużym skrócie tak:

dobre newsy – dynamiczna zwyżka,

neutralne newsy – umiarkowana zwyżka – trend trwa,

słabe newsy – stabilizacja – drobna przeszkoda do wzrostów ale za mało by wywołać spadki,

bardzo złe newsy – spadki.

Krótko mówiąc rynek usłyszał to co chciał usłyszeć. Wystarczyło, że Putin dał do zrozumienia, że w najbliższym czasie wyklucza inwazję na Ukrainę / Polskę / III wojnę światową itp. by traderom spadł kamień z serca i giełdy wróciły do wzrostów. Nie chcę przez to powiedzieć, że problem Ukrainy przestał istnieć a jedynie to, że podczas silnej hossy rynek nie potrzebuje super pozytywnych wiadomości, wystarczy mu brak złych, żeby kontynuować trend.


poniedziałek, 17 III 2014 8:15 – otwarcie długiej pozycji: 2x NQ’JUN’14 @ 3628; stop-loss: 3601

Sytuację na rynku widzę w następujący sposób – na giełdach amerykańskich trwa silna hossa, jednak ubiegły tydzień przyniósł przecenę, wywołaną obawami o sytuację na Krymie a także kryzysem kredytowym w Chinach (czy też obawami o możliwość takiego kryzysu). W weekend Rosja faktycznie przejęła Krym ale w rzeczywistości nie wydarzyło się nic, czego rynki by już nie zdyskontowały.

Zachowanie indeksów potwierdza ten obraz – w nocy indeksy zeszły na nowe minima ale dziś o poranku są z powrotem w punkcie wyjścia. Jeśli za ubiegłotygodniową przeceną faktycznie stoi kryzys krymski to w świetle tego co napisałem powyżej, rynek zdyskontował większość złych informacji i podejmie próbę powrotu do trendu wzrostowego. By sprowadzić indeksy na nowe minima Putin musiałby zrobić coś naprawdę dramatycznego.

Spośród głównych nowojorskich indeksów najsilniejszy jest Nasdaq 100, dlatego otwieram 2 czerwcowe kontrakty NQ’JUN’14 po kursie 3628. Ponieważ stop-loss na poziomie 3601 (minimum nocnej przeceny) jest dość blisko, dlatego mogę się pokusić o większą pozycję – przy mnożniku $20/punkt/kontrakt, wartość nominalna tej pozycji to ~ $145k.

Short: usd/jpy @ 102.30

środa, 19 III 2014 18:45 – pozycja zamknięta stop-loss’em @ 101.69; P/L: $1560


środa, 19 III 2014 17:00 – nowy poziom stop-loss: 101.69

Kurs nie chce spaść poniżej wsparcia 101.40. Tymczasem za chwilę komunikat z posiedzenia FEDu i wszystko może się wydarzyć, więc obniżam stop-loss’a do intra-day’owego maksimum na poziomie 101.69.

czwartek, 13 III 2014 15:35 – nowy poziom stop-loss: 102.81 (breakeven)


czwartek, 13 III 2014 09:00 – powiększenie pozycji – sprzedaję $70.000 usd/jpy @ 102.52; całkowita pozycja: $140.000 usd/jpy @ 102.81; stop-loss: 103.10


środa, 12 III 2014 08:20 – nowy poziom stop-loss: 103.10 (breakeven)


piątek, 7 III 2014 16:30 – nowy poziom stop-loss: 103.76

Czegoś takiego nie robię zbyt często – usunąłem zlecenie stop-loss w związku z publikacją danych NFP. Ta specyficzna publikacja wywołuje dużą krótkoterminową zmienność (więcej o tym pisałem TUTAJ) i nie chciałem stracić dobrej pozycji na przypadkowych wahaniach. Po opadnięciu emocji stop-loss powraca na poziomie 103.76 – tym razem jest to sztywny stop, bez żadnych wyjątków – jeśli rynek osiągnie ten poziom pozycja zostanie zamknięta.


niedziela, 2 III 2014 23:52 – zamknięcie 1/2 pozycji @ 101.50 (*)

Po weekendzie pełnym niepokojących wiadomości z Ukrainy, rynki ryzykownych aktywów otwierają się poniżej piątkowego zamknięcia. Dalszego rozwoju wypadków nie da się przewidzieć – być może Putin postradał zmysły i konflikt eskaluje w coś znacznie poważniejszego z bardzo negatywnymi skutkami dla indeksów giełdowych. A być może skończy się na strachu oraz wojennych werblach i obecna przecena będzie kolejną okazją do zajęcia miejsca po długiej stronie rynku, jak to wielokrotnie miało miejsce podczas obecnej hossy.

Jednocześnie, gdy gram po krótkiej stronie rynku, wolę by załamał się on pod własnym ciężarem. Spadek pod wpływem medialnych doniesień ma znacznie mniejszą wagę i może się szybko zakończyć jeśli emocje opadną. Dlatego wykorzystuję go do zamknięcia z zyskiem 1/2 pozycji. Z niewielką krótką pozycją – $70.000 – oczekuję na dalszy rozwój wydarzeń.

* – dla uproszczenia obliczeń nie księguję zysku z tej transakcji tylko przeliczam ją tak, jakbym otworzył pozycję o wartości $70.000 po 103.10. Stop-loss pozostaje na poziomie: 103.50.


wtorek, 25 II 2014 9:00 – short $140.000 usd/jpy @ 102.30; stop-loss: 103.50

Nasdaq 100 vs usd/jpyPara usd/jpy była w ostatnich miesiącach bardzo mocno skorelowana z amerykańskimi akcjami i innymi ‚risk assets’. W ostatnich tygodniach korelacja ta uległa znacznemu osłabieniu – o ile indeksy na Wall Street z nawiązką odrobiły straty z przełomu stycznia/lutego to usd/jpy pokazuje relatywną słabość konsolidując się w okolicy 102 – 102.70.

Skoro panujący na rynkach optymizm nie jest w stanie podnieść notowań usd/jpy to zakładam, że gdy sentyment zmieni się na ‚risk-off’, usd/jpy może być liderem spadków.

 

Tydzień 11 – bilans

Uczta na GPW trwa. Niestety, trawestując Hamleta, to nie ja jem, tylko mnie jedzą. Wszystkie moje transakcje na GPW w 2014 zakończyły się stratą. Długie pozycje, z którymi rozpocząłem tydzień nie oparły się słabym nastrojom panującym na warszawskim parkiecie. Zlecenia stop-loss zamknęły transakcje na akcjach BZWBK, Monnari i KGHM. Co ciekawe, ten ostatni zareagował ponad 20% przeceną na 10% spadek cen miedzi – nie ma to jak solidny blue chip, filar naszych emerytur ;)

Ucieczka od ryzyka nie ominęła także Wall Street. Na szczęście w tym przypadku zlecenie stop-loss wyrzuciło mnie z rynku na poziomie breakeven – bez straty kapitału. Z drugiej strony nie ma tego złego – krótka pozycja w usd/jpy zachowuje się zgodnie z oczekiwaniami, pokazując na koniec tygodnia $2030 ‚papierowego zysku’.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $112.670
Zamknięte pozycje:
♦ long 2x NQ'MAR'14 [open: 3703, close: 3703, P/L: $0]
♦ long 220x BZWBK [open: 415, close: 400, P/L: $-1270]
♦ long 5000x Monnari [open: 8.82, close: 7.98, P/L: $-1450]
♦ long 400x KGHM [open: 120.6, close: 110.2, P/L: $-1460]
Otwarte pozycje: 
♦ short $140.000 usd/jpy [open: 102.81, close: 101.36, P/L: $2030, stop-loss: 102.81] 
Wartość końcowa portfela: $108.490 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

Long: Monnari @ 8.82

2014-03-17 09:50 – zamknięcie pozycji zleceniem stop-loss @ 7.98; P/L: -$1450


2014-03-04 17:00 – otwarcie długiej pozycji: 5000 akcji Monnari @ 8.82; stop-loss: 7.99

Spadek notowań Monnari podczas ‚kryzysu krymskiego’ był niewielki a przy pierwszych oznakach uspokojenia kurs wystrzelił do góry przy dużym obrocie. Nie pozostaje mi nic innego jak przyznać, że sprzedaż akcji Monnari pod koniec lutego była błędem i wrócić do długiej pozycji, mimo znacznie wyższej ceny jaką muszę dziś zapłacić.

Long: BZWBK @ 415

2014-03-13 17:00 – pozycja zamknięta stop-loss’em @ 400; P/L: -$1270


2014-03-04 17:00 – otwarcie długiej pozycji: 220 akcji BZ WBK @ 415; stop-loss: 400

Kurs BZW WBK nie doznał większego uszczerbku podczas ‚kryzysu krymskiego’ a na dzisiejszej sesji rósł na dużym obrocie, zajmując pozycję do ataku na nowe szczyty. W połączeniu z możliwością dość bliskiego ustawienia stop-loss’a daje to korzystny risk/reward, dlatego otwieram długą pozycję o wartości 91.000 pln.

Long: Nasdaq @ 3714

wtorek, 11 III 2014 17:15 – pozycja zamknięta zleceniem stop-loss; P/L: $0


wtorek, 11 III 2014 15:50 – podniesienie poziomu stop-loss’a do: 3703 (breakeven)


poniedziałek, 10 III 2014 16:00 – powiększenie długiej pozycji – kupuję: 1x NQ’MAR’14 @ 3692; średnia cena zakupu to 3703; stop-loss: 3683

Kupuję drugi kontrakt na Nasdaq 100. Cena zakupu poniżej otwarcia pozycji więc wygląda to jak uśrednianie strat ;)

W rzeczywistości jest to agresywne budowanie pozycji z założeniem, że silny trend wzrostowy nadal trwa a piątkowy spadek po publikacji danych NFP to tylko chwilowa słabość. Rynek zszedł przed chwilą poniżej minimum z piątku (3685) ale pogłębił przecenę o zaledwie kilka tick’ów i ruszył dynamicznie w górę. Takie zachowanie kursu (‚pułapka na misie’) często poprzedza dynamiczny ruch w górę. Nawet jeśli się mylę to mam bardzo korzystny stosunek risk/reward.

Wg. mojego scenariusza niedźwiedzie są w tej chwili zbyt słabe by ponownie zaatakować dzisiejsze minimum, więc ustawiam stop-loss’a na poziomie 3683 i czekam czy rynek potwierdzi mój punkt widzenia.


wtorek, 4 III 2014 16:00 – otwarcie długiej pozycji: 1x NQ’MAR’14 @ 3714; stop-loss: 3655

Siła amerykańskich akcji w obliczu ‚kryzysu krymskiego’ jest zaskakująca. Podczas gdy moskiewski RTS stracił w poniedziałek 12% a wig20 spadł o ponad 5%, Nasdaq 100 ‚nie dał rady’ spaść o więcej niż 1,6% na wczorajszej sesji. Był to znakomity moment do otwarica długiej pozycji o czym więcej napisałem tutaj. Niestety trochę przespałem ten moment a być może udzieliły mi się wojenne emocje – w każdym bądź razie zajmuję długą pozycję w kontrakcie na Nasdaq 100 teraz, kilkadziesiąt punktów powyżej wczorajszego zamknięcia.

Long: KGHM @ 120,6

2014-03-10 16:50 – zamknięcie pozycji @ 110.20; P/L: -$1460

Złe wiadomości z Chin pogrążyły notowania miedzi i po sile KGHM z ubiegłego tygodnia nie zostało nawet wspomnienie. Co więcej, o ile ceny miedzi zaczęły odbijać w drugiej połowie dnia, to kurs KGHM nie daje oznak życia i utrzymuje się w okolicach minimów. Nie pozostaje mi nic innego niż sprzedać go tuż przed zamknięciem sesji po 110.20 i zaksięgować stratę $1460.


2014-03-05 17:00 – otwarcie długiej pozycji: 400 akcji KGHM @ 120,6; stop-loss: zamknięcie < 115

Kurs KGHM wystrzelił dziś do góry, zamknął się na maksimach sesji a wszystko to przy największym obrocie od 9 miesięcy. To wystarczy by otworzyć długą pozycję.

Tydzień 10 – bilans

Wartość portfela nie zmieniła się – nie zamknąłem w tym tygodniu żadnej pozycji. Nie oznacza to, że nic się nie działo – wręcz przeciwnie.

Hitem tygodnia był oczywiście kryzys na Krymie, który wywołał potężne spadki w Moskwie i Warszawie. Natomiast giełdy amerykańskie pokazały dużą siłę – niedźwiedziom z Wall Street nie udało się wywołać przeceny większej niż 2%. Skłoniło mnie to do ponownego zajęcia długiej pozycji w kontrakcie terminowym na Nasdaq 100. Okazało się to słusznym posunięciem – indeksy Nasdaq i S&P 500 wkrótce potem ustanowiły nowe maksima hossy, pokazując, że nie straszna im wojenna zawierucha. Dopiero piątkowe dane NFP powstrzymały nieco zapędy byków, przez co pozycja ta kończy tydzień pod kreską.

Usd/jpy również na czerwono – para walutowa odzyskała nieco wigoru i jestem bliski zamknięcia tej pozycji przez zlecenie stop-loss.

Korzystając z ‚krymskiej przeceny’ otworzyłem 3 długie pozycje w mocno zachowujących się spółkach z GPW – Monnari, BZWBK i KGHM. Niestety żadna z nich nie zakończyła tygodnia na plusie a notowania KGHM trafiły wręcz na minę – nie rosyjsko-ukraińską lecz chińską. Złe wiadomości z Państwa Środka spowodowały załamanie cen miedzi a kurs KGHM, będąc ściśle skorelowany z ceną tego surowca, zanurkował na południe.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $112.670
Zamknięte pozycje:
--
Otwarte pozycje: 
♦ short $70.000 usd/jpy [open: 103.10, close: 103.30, P/L: -$140, stop-loss: 103.76] 
♦ long 1x NQ'MAR'14 [open: 3714, close: 3703, P/L: -$220, stop-loss: 3655] 
♦ long 220x BZWBK [open: 415, close: 414.1, P/L: $-70, stop-loss: 400] 
♦ long 5000x Monnari [open: 8.82, close: 8.47, P/L: $-590, stop-loss: 7.99]
♦ long 400x KGHM [open: 120.6, close: 116, P/L: $-615, stop-loss: 115]
Wartość końcowa portfela: $112.670 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

Ukraińska lekcja

ukraińska lekcja

Poniższy wpis jest świetnym uzupełnieniem wcześniejszych postów o sile amerykańskich akcji oraz kontrariańskich inwestycjach.

12% stracił w poniedziałek moskiewski index RTS po tym jak rosyjskie wojska pojawiły się na Krymie. W Warszawie index WIG20 spadł o 5%. Tymczasem Nasdaq 100 notował maksymalną stratę w ciągu sesji w okolicach 1,6% zaś na zamknięciu stracił mniej niż 1%!

Kontekst: Z jednej strony pięć lat hossy, (rzekomo) przewartościowane akcje i (wg. niektórych) bańka spekulacyjna. Z drugiej strony (ex?)mocarstwo atomowe ostro pogrywa z 45-milionową Ukrainą a świat stoi u progu III wojny światowej (wg. co bardziej krzykliwych nagłówków). Idealne warunki do głębszej korekty, tymczasem wszystko, na co stać misie, to półtoraprocentowa przecena. Więcej…

Contrarian investor

contrarian investorGdy byłem młody i naiwny, ze świeżo wyrobionym dowodem osobistym pobiegłem otworzyć rachunek maklerski. Nie miałem sprecyzowanej strategii ani nawet mglistej wizji tego, w jaki sposób pokonać rynek. Wiedziałem natomiast, że chcę być ‚contrarian investor’. Choć nie bardzo wiedziałem w jaki sposób kontrarianin zarabia pieniądze, to rozumowałem, poniekąd słusznie, że lepiej chadzać własnymi ścieżkami niż pędzić ze stadem rynkowych baranów. Chciałem zawierać wyrafinowane transakcje jak George Soros a nie być owieczką, która trzyma swoje środki w funduszach inwestycyjnych. Teraz wiem, że kierowało mną ego, chciałem być najsprytniejszy na rynku. Ale wtedy przystąpiłem do realizacji swojego celu. Więcej…