Archive for 2014-05-31 18:59

Anemiczna hossa na Wall Street

2014-05-31-byk-vs-niedzwiedzNa początek ankieta dotycząca poziomu Wig20 na koniec roku:

a) 2401pkt.

b) 2400pkt.

c) 2399pkt.

Ten sarkastyczny wstęp powinien wystarczyć za komentarz odnośnie sytuacji na GPW. Dzieje się niewiele lub wręcz nic, od kilku lat bujamy się wokół poziomu 2400, niestety z coraz mniejszą amplitudą. Być może ktoś potrafi zarabiać w takich warunkach, skalpując niewielkie ruchy w górę i w dół. Do mnie to jednak nie przemawia, czekam na jakieś dramatyczne wydarzenie, które wytrąci nasz rynek z marazmu, choć nie mam pojęcia co to miałoby być. Być może nastąpi to za mojego życia.

Co innego jeśli mówimy o sytuacji na Wall Street. Główne indeksy ustanowiły nowe maksima hossy (tutaj wykresy: Dow, S&P 500, Nasdaq). W połowie kwietnia pisałem, że przecena liderów hossy była na tyle dramatyczna, iż rynek nie pozbiera się po tym zbyt szybko. Miałem rację tylko o tyle, że najmocniej przecenione spółki, giganci IT i biotech, faktycznie pozostają słabe i nie mają ochoty na powrót do hossy. Znaleźli się jednak nowi liderzy, którzy pociągnęli giełdowy peleton na nowe szczyty. Patrząc na wykresy indeksów, szczególnie najsilniejszego w stawce S&P 500, można ulec wrażeniu, że byki zupełnie zdominowały sytuację na parkiecie. Jednak patrząc na liczby widzimy, że żaden z głównych indeksów nie urósł od początku roku o więcej niż 3%!

Przypomina mi to pewien dowcip: Zatrudniony w zoo anemik pracował przy klatce z żółwiami. Pewnego dnia gady uciekły. Zapytany przez dyrektora ogrodu jak do tego doszło odparł, że chciał tylko wymienić im wodę: „Otwoooorzyłem drzwi i… tooo był moooment – myyyyk, myyyyk, myyyyk, ucieeekły”. Więcej…

Tydzień 22 – bilans

ETF ‚RSX’ zachowuje się poprawnie, tak więc w środę powiększyłem pozycję do 900 jednostek. Na GPW marazm trwa w najlepsze za to na Wall Street coś się ruszyło i główne indeksy zakończyły tydzień na nowych maksimach.

Więcej w poście: Anemiczna hossa na Wall Street

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $117.760
Zamknięte pozycje:
===
Otwarte pozycje:
♦ long 900x RSX (etf akcji rosyjskich)
[open: 24.64, close: 25.10, P/L: $414]
Wartość końcowa portfela: $117.760 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

Tydzień 21 – bilans

ETF ‚RSX’, czyli mój moskiewski rodzynek zyskał w minionym tygodniu ponad 6%… i to by było na tyle, jeśli chodzi o dobre newsy. Pozycja w RSX jest bowiem malutka, zaś na innych rynkach jak nie widziałem trendów tak dalej ich nie widzę. Marazm trwa.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $117.760
Zamknięte pozycje:
===
Otwarte pozycje:
♦ long 500x RSX (etf akcji rosyjskich)
[open: 24.15, close: 25.72, P/L: $785]
Wartość końcowa portfela: $117.760 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

Tydzień 20 – bilans

Marazm trwa. Dow Jones i S&P 500 wyskoczyły co prawda chwilowo na nowe szczyty ale niedźwiedzie szybko skontrowały. Na innych rynkach nie dzieje się lepiej. Szczególnie na wigu20 przyklejonym do poziomu 2400.

W tej sytuacji pokusiłem się o nieco bardziej egzotyczną, choć niewielką pozycję w akcjach rosyjskich – więcej pod tym linkiem.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $117.760
Zamknięte pozycje:
===
Otwarte pozycje:
♦ long 500x RSX (etf akcji rosyjskich)
[open: 24.15, close: 24.40, P/L: $125]
Wartość końcowa portfela: $117.760 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

Tydzień 19 – bilans

Bez zmian, niewiele się dzieje. Spróbowałem szczęścia z długą pozycją na Dow 30 ale transakcja zamknęła się stop-loss’em z niewielką stratą.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $117.760
Zamknięte pozycje:
♦ long 2x YM'JUN'14 (futures na Dow Jones 30)
[open: 16488, close: 16469, P/L: -$200]
Otwarte pozycje:
===
Wartość końcowa portfela: $117.760 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

Long: Dow 30 @ 16488

czwartek, 8 V 2014 21:00 – zamknięcie pozycji @ 16469; P/L: -$200

Jak to mówią, dobrze żarło i zdechło. Dow Jones znalazł się 0,1% poniżej all-time-high po czym zawrócił na południe i aktywował moje stop-lossy. Strata $200 jak najbardziej do przełknięcia, uważam, że risk/reward w tej transakcji nie było złe.

Wracam do obserwacji rynku z nastawieniem neutralnym i co widzę to przepychanka między niedźwiedziami grasującymi na Nasdaq i bykami ciągnącymi Dow i S&P 500 ku nowym szczytom. Prędzej czy później któraś ze stron przeważy i rozpocznie się nowa fala trendu, jednak póki co obie strony prezentują wyrównaną formę.


czwartek, 8 V 2014 17:10 – podniesienie poziomu stop-loss’a do: 16469 (dzisiejsze otwarcie)


czwartek, 8 V 2014 15:35 – otwarcie długiej pozycji: 2x YM’JUN’14 @ 16488; stop-loss: 16305

Gorące spółki high-tech zaliczają kilkudziesięcioprocentowe przeceny, tymczasem szeroki rynek trzyma się całkiem mocno i nie wykazuje ochoty do głębszej przeceny, mimo zamieszania z Ukrainą, ograniczenia QE itp.

S&P 500 i Dow 30 zachowują się najlepiej i konsolidują się blisko rekordowych poziomów. Czas przetestować na co stać amerykańskie indeksy – zajmuję długą pozycję, kupując 2 kontrakty o symbolu ‚YM’ czyli futures na Dow Jones 30 – mnożnik $5, wartość nominalna jednego kontraktu to około $80.000. Stop-loss poniżej wczorajszego minimum z intencją rychłego podniesienia – nie chcę zbytnio ryzykować w tej transakcji, bo sytuacja jest daleka od klarownej (jeżeli kiedykolwiek można mówić o klarowności czy pewności na rynkach finansowych ;).

Dlaczego kontrakt YM na Dow Jones? Bo wygląda na najsilniejszy i najbliżej mu do rekordowych wartości. Mając do dyspozycji skorelowane czy wręcz bliźniacze instrumenty, staram się zawsze kupować najsilniejsze i sprzedawać najsłabsze.

David Einhorn o bańce, wycenach i quantitative easing

David EinhornDavid Einhorn – zarządzający hedge fundem Greenlight Capital w ciekawym wywiadzie na Bloomberg.com
Więcej…

Tydzień 18 – bilans

Na rynku nie dzieje się nic a przynajmniej niewiele. Dlatego zamiast dzisiejszego komentarza będzie link do wpisu sprzed tygodnia – nic się bowiem nie zmieniło. :/

Miłej majówki!