Archive for 2014-08-31 19:04

Paul Tudor Jones – Trader 1987

UPDATE: link do kultowego dokumentu ‚Trader’, w którym Paul Tudor Jones przewiduje krach roku 1987, został usunięty z powodów o których piszę poniżej… Więcej…

Inwazja = nowe rekordy indeksów

Sankcje kontra PutinOstatnie 2 sesje to właściwie kalka sytuacji sprzed dwóch tygodni (obszernie to skomentowałem w tym poście i gorąco polecam jego powtórną lekturę). W dużym skrócie: eskalacja na wschodzie -> płytka korekta -> okazja do kupna -> kontynuacja trendu wzrostowego -> nowe maksima trendu.

Schemat ten powtarzał się w tym roku już wielokrotnie. Każde zaognienie sytuacji na Ukrainie było przyczyną spadków na giełdzie. Każde było okazją do kupna. Wreszcie każde kolejne wpływało na rynek w coraz to mniejszym stopniu. Inwestorzy oswoili się z tematem lub po prostu zrozumieli, że wstrząsy geopolityczne, choć dramatyczne i krwawe w wymiarze lokalnym, w perspektywie globalnej nie wpływają na zyski Facebooka, Apple, Amazona czy Coca-Coli (nawet jeśli służby sanitarne Federacji Rosyjskiej znajdą w tej ostatniej trujące składniki!).

Co ważniejsze, i będę to powtarzał do znudzenia, to konieczność inwestowania w najsilniejsze indeksy/instrumenty gdy gramy po długiej stronie rynku, oraz stawiania na najsłabsze, gdy sprzedajemy na krótko. Już w poście sprzed 2 tygodni (punkt #3) pokazałem, że najmocniejsze indeksy nie tylko najszybciej pną się w górę ale także są bardziej odporne na korekty. Zobaczmy zatem jak zareagowały poszczególne giełdy, gdy w nagłówkach agencji prasowych pojawiło się słowo inwazja (na Nowoazowsk):

1. Moskwa (etf RSX) -3,5% /-1,7%
2. Warszawa (Wig20) -2,5% / 0,5%
3. Frankfurt (DAX)  -1,5% / 0,6%
4. S&P 500          -0,5% / 0,7%
5. Nasdaq           -0,4% / 0,7%

Więcej…

Tydzień 34 – bilans

Od poprzedniego tygodnia niewiele się na rynkach zmieniło. Giełdy w USA kontynuują rajd w górę a moja długa pozycja w kontraktach na Nasdaq powiększyła open profit do $8560. Przy obecnym poziomie stop-loss – 3946 – gwarantowany zysk to jedynie $4320 – prawie 1/2 papierowego zysku wyparuje jeśli rynek zawróci na południe. Dlatego na początku nadchodzącego tygodnia podniosę SL, choć jeszcze nie wiem na jaki poziom, ale na pewno poinformuję o tym w wątku pozycji.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $121.080
Zamknięte pozycje:
==
Otwarte pozycje:
♦ long 2x NQ'SEP'14
[open: 3838, close: 4052, P/L: $8560]
Wartość końcowa portfela: $121.080 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

$200.000 po raz pierwszy !!

$200.000 – tyle kosztowały wczoraj akcje klasy A holdingu Berkshire Hathaway. Buffett podobno nie przywiązuje wagi do kursu akcji na giełdzie – ciekawe czy wczorajszy milestone to dla niego ‚dzień jak codzień’.

Więcej tutaj: facebook.com/traderblogpl.

Tydzień 33 – bilans

Długa pozycja w kontraktach na Nasdaq spisuje się znakomicie, wykazując open profit w wysokości $5840. Piątkowe wahania o mały włos aktywowałyby zlecenie stop-loss ale udany kontratak byków uratował sytuację i przyszły tydzień rozpoczniemy w blokach startowych do rajdu nad poziom 4000.

Wczorajsza sesja była na tyle ciekawa, że doczekała się szerszego komentarza na stronie głównej, we wpisie 3 lekcje z sesji na Wall Street, polecam zwłaszcza punkt #3.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $121.080
Zamknięte pozycje:
==
Otwarte pozycje:
♦ long 2x NQ'SEP'14
[open: 3838, close: 3984, P/L: $5840]
Wartość końcowa portfela: $121.080 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

3 lekcje z dzisiejszej sesji na Wall Street

2014-08-15-peter-tuchmanOtwarta tydzień temu długa pozycja na Nasdaq spisuje się znakomicie. Jeśli zamknie się stop-loss’em na poziomie 3939, zarobi $4040. Papierowy zysk wg. cen zamknięcia – 3984, wynosi $5840. Pozycja ta jest kwintesencją mojego podejścia do rynku, które sprawdziło się znakomicie w świetle zdarzeń zarówno dzisiejszych jak i w minionych tygodniach.

Prześledźmy zatem co wydarzyło się dziś na rynkach i jakie wnioski z tego płyną. Szczególnie polecam punkt #3 odnośnie kupowania najsilniejszych (sprzedawania najsłabszych) indeksów/instrumentów. Więcej…

Paul Tudor Jones o krachu 1987

Paul Tudor Jones 1987W piątym roku hossy i po wzroście S&P 500 o 200% coraz częściej słychać głosy, że sytuacja przypomina rok 1987 i wkrótce czeka nas dramatyczne załamanie. Czy faktycznie czeka nas powtórka z czarnego poniedziałku, kiedy to Dow Jones spadł o 22% jednego dnia? Nie mam pojęcia.

Wiem natomiast, że jeśli sytuację komentuje guru pokroju Paula Tudora Jones’a to warto posłuchać. Niektórzy mogą znać P.T.J. z kultowej książki Market Wizards. Poza wywiadem, którego udzielił J. Schwagerowi, publiczne wypowiedzi P.T.J. należą do rzadkości, gdyż bardzo dbał o swoją prywatność i dość niechętnie opowiadał o swoich zyskach, szczególnie tych po krótkiej stronie rynku. Dlatego wideo jak to, które możecie zobaczyć po kliknięciu ‚Więcej…’ to prawdziwa perełka.

Ciekawostka: Paul Tudor Jones rozpoczął czarny poniedziałek z dużą krótką pozycją, a na koniec dnia zajął długą pozycję w akcjach jak również w obligacjach. Każde z tych posunięć zakończyło się sukcesem a P.T.J. zarobił tego dnia fortunę. Jednocześnie w załączonym wideo (w 5min30sek) na pytanie: „Czy próbujesz grać na spadki?” odpowiada z charakterystyczną dla siebie tajemniczością – „Tradowaliśmy na tym rynku intensywnie przez ostatnie 2 tygodnie i to wszystko co mogę w tej kwestii powiedzieć.

Więcej…

Tydzień 32 – bilans

Bombardowane negatywnymi wiadomościami ze świata geopolityki rynki nie mogły znaleźć w tym tygodniu kierunku i delikatnie osuwały się pod własnym ciężarem. Na wykresie dziennym świece spadkowe przeplatały się ze wzrostowymi. Dopiero w piątek byki przeprowadziły zdecydowaną kontrę, na którą udało mi się załapać, po wcześniejszym falstarcie. $1760 papierowego zysku poprawiło mi humor po stracie $1515 na usd/jpy.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $123.120
Zamknięte pozycje:
♦ long $160.000 usd/jpy
[open: 102.94, close: 102, P/L: -$1515]
♦ long 2x NQ'SEP'14
[open: 3854, close: 3841, P/L: -$525]
Otwarte pozycje:
♦ long 2x NQ'SEP'14
[open: 3838, close: 3882, P/L: $1760]
Wartość końcowa portfela: $121.080 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]

Long: Nasdaq @ 3851

update: 2 godziny później postanowiłem wrócić do tej pozycji – kupiłem 2 kontrakty po 3838 (wpis dla tej transakcji znajduje się tutaj)


piątek, 8 VIII 2014 8:35 – zamknięcie pozycji stop-loss’em @ 3841; P/L: -$525 

Mając dobry risk/reward czasami dostaje się ‚reward’ a czasami ‚risk’. Statystycznie, nawet wygrywający trader, częściej zanotuje w takiej sytuacji stratę. Tym razem dostaję końcem kija z napisem risk, księguję stratę -$525, wycieram krew z nosa, oczyszczam umysł i wracam do obserwacji rynku z nastawieniem neutralnym.


czwartek, 7 VIII 2014 22:35 – powiększenie długiej pozycji: 1x NQ’SEP’14 @ 3856; łączna pozycja: 2x NQ’SEP’14 @ 3854 ; stop-loss: 3841

Przeczytałem poniższy komentarz… i dałem się przekonac ;) Mówię całkiem serio. Wygląda to na fajny trade z dobrym risk/reward. A jeśli dobrze się czuję z daną pozycją to muszę zadać sobie pytanie – dlaczego kupiłem tylko jeden kontrakt ?! Podwajam pozycję mimo, że rynek ucieka do góry w handlu posesyjnym – kupuję kontrakt NQ’SEP’14 po 3856. Średnia cena tej pozycji to ~3854 co przy stop-lossie na poziomie 3841 daje potencjalną stratę w wysokości $520. Bywało gorzej.


czwartek, 7 VIII 2014 21:45 – otwarcie długiej pozycji: 1x NQ’SEP’14 @ 3851; stop-loss: 3841

Otwieram długą pozycję w Nasdaq. Rynek jest w krótkoterminowym trendzie spadkowym i może to wyglądać jak łapanie spadającego noża, ja widzę tu jednak dużą siłę indeksu technologicznego i znakomity risk/reward.

Po pierwsze, długoterminowy trend to ciągle rynek byka. Dotychczas każda korekta kończyła się spadkiem o kilka procent po czym rynek ruszał w górę ku nowym maksimom. Ku rozpaczy niedźwiedzi, tych, którym odjechał pociąg i chcą kupić na większej przecenie oraz tych, którzy twierdzą, że na większą korektę już najwyższy czas. O tym jak długo rynek może rosnąć bez korekty przeczytajcie tutaj (akapit ‚głębsza korekta się należy’).

Po drugie, Nasdaq jest zdecydowanie najsilniejszy z zachodnich indeksów – niemiecki DAX spadł już ponad 10%, S&P 500 około 4,5% podczas gdy Nasdaq 100 zalicza przecenę o skromne 3,5%.

Po trzecie, jedna z moich ulubionych formacji, którą prezentuję na screenshocie wykresu 30-minutowego. Rynek dociera do minimów ruchu spadkowego, przebija je w najmniejszym możliwym stopniu, aktywuje stopy weak-money ew. otwiera krótkie pozycje niedźwiedzi i zawraca w górę. Innymi słowy wielu uczestników rynku znajduje się po złej stronie rynku, niejako na spalonym – jeśli zostaną zmuszeni do short cover (zamykania krótkich pozycji) przez dynamiczną kontrę ze strony byków, ich popyt może mocno podbić wartość indeksu.

Oczywiście rynek nie pokazał jeszcze nic wielkiego, odbił się raptem na kilka punktów. W każdej chwili może zawrócić i ośmieszyc powyższy wywód. Albo Putin zrobi w nocy coś głupiego i rynki się przestraszą. Ale nie w tym rzecz, bo tego nie da się kontrolować. Taką pozycję otwieram ze względu na korzystne risk/reward. Jeśli aktywuje się mój-stop loss, stracę około $200. A jeśli rynek wyszedłby na nowe szczyty mój zysk to blisko $3000.

2014-08-07-nasdaq

Barry Ritholtz

2014-08-08-barry-ritholtzBarry Ritholtz z bloga Big Picture jak zawsze sensownie o sytuacji na rynkach w wywiadzie dla BNN:

www.bnn.ca/Video/player.aspx?vid=412302

Long: usd/jpy @ 102.94

środa, 6 VIII 2014 18:15 – zamknięcie pozycji stop-loss’em @ 102; P/L: -$1515

Pozycja zamknęła się stop-loss’em i zmniejszyła saldo mojego rachunku o $1515. Nie rozegrałem tego najlepiej – usd/jpy znajduje się w półrocznej (albo nawet rocznej, zależy jak kto interpretuje wykres) konsolidacji. I o ile sama próba kupna wybicia być może nie była błędem, to rozmiar pozycji mógł być zdecydowanie mniejszy, wszak w miarę rozwoju trendu mógłbym bez problemu ją powiększyć.

Po drugie, gdy tylko zająłem pozycję usd/jpy ruszył na południe co było czytelnym znakiem, że wpadłem w pułapkę i straty mogłem ciąć dużo szybciej, podnosząc stop’a np. pod piątkowe minimum na 102.33 czy też pod wczorajsze minimum na 102.46 co zaoszczędziłoby mi odpowiednio $528 i $736. No cóż, lekcja odrobiona, straty zaksięgowane, umysł wyczyszczony – gramy dalej.


piątek, 1 VIII 2014 08:35 – long $160.000 usd/jpy @ 102.94; stop-loss: 102

Zainteresowała mnie dywergencja na parze usd/jpy z innymi ‚risk-assets’. Najpierw, w środę 30go lipca, rosły zarówno giełdy w USA jak i japoński Nikkei, do góry poszedł też dolar w relacji do jena – z tym, że ten ostatni zanotował najsilniejszą zwyżkę od kilku miesięcy. Była to pierwsza oznaka siły usd/jpy.

Następnie, w czwartek 31go lipca, indeksy na Wall Street zaliczyły mocny spadek, ciągnąc za sobą Nikkei ale już nie usd/jpy, który zazwyczaj w takich przypadkach podążał w ślad ‚risk-assets’. Ewidentna dywergencja i drugi pokaz siły.

Wreszcie, piątkowy poranek 1go sierpnia, (chwilowe?) zatrzymanie przeceny na głównych parkietach a na usd/jpy zielona świeczka i ruch w kierunku poziomu 103.

Najwyższy czas przekonać się, czy za siłą z ostatnich 3 dni kryje się coś więcej i postawić prawdziwe pieniądze. Otwieram długą pozycję na poziomie 102.94, stop-loss ustawiam poniżej środowego wybicia na 102. Ponieważ maksymalna strata to ‚tylko’ 94 pipsy dlatego zaczynam od całkiem sporej pozycji – $160k.

2014-08-01-usd-jpy

 

Tydzień 31 – bilans

Pod koniec maja określiłem hossę na Wall Street mianem anemicznej. I chyba coś jest w tym stwierdzeniu, gdyż 2 dni spadków i przecena raptem o 2-3% niweluje 2 miesiące byczych zysków. Tym bardziej cieszy fakt, że udało mi się jeszcze ugrać co nieco po długiej stronie rynku. Ale to był zeszły tydzień…

A ten? Z pewnością nie był dobry dla byków i cieszę się, że nie rozpocząłem go z długą pozycją. Natomiast na grę po krótkiej stronie rynku jest zdedydowanie zbyt wcześnie. Rynek znalazł się na rozdrożu i nie sposób przewidzieć czy nastąpi szybki powrót do hossy czy pogłębienie korekty. W tej niewiedzy nie ma nic złego i lepiej odpocząć nieco od handlu, stanąć nieco dalej i przyjrzeć się z szerszej perspektywy, niż próbować antycypować kierunek dalszego ruchu i narażać się na wykonanie naszych stop-loss’ów podczas przypadkowych podrygów wykresu.

Odpoczywając od głównych indeksów Wall Street zająłem długą pozycję w parze usd/jpy, która w środę i czwartek wyróżniała się in plus na tle innych aktywów. Niestety w piątek sytuacja się pogorszyła i jedyna otwarta pozycja kończy tydzień pod kreską, jednak stop-loss na poziomie 102 uchroni mnie przed zbyt dotkliwymi stratami.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $123.120
Zamknięte pozycje:
===
Otwarte pozycje:
♦ long $160.000 usd/jpy
[open: 102.94, close: 102.59, P/L: -$560]
Wartość końcowa portfela: $123.120 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]