Tag Archive for prima-aprilis

Heraklit na parkiecie

2014-04-01-heraklit„Z rynku wyparowało dziś 40 miliardów dolarów!” – komentarze w tym stylu słyszymy często gdy spadki goszczą na giełdach. Ciekawe, dlaczego po wzrostowej sesji nikt nie mówi: „Na parkiecie skropliło się $15 miliardów”?

Dzisiejszy, prima-aprilisowy wpis sponsoruje Heraklit z Efezu, wg. którego wszystko płynie – panta rhei. Z czterech greckich żywiołów to właśnie woda najobficiej zasiliła slang traderów i inwestorów.

Forex to najbardziej płynny rynek świata. Z kolei spółki z NewConnect są bardzo niepłynne. Większość z nich ma mały free float. Zwolennicy teorii Elliotta twierdzą, że obecna hossa to piąta fala wzrostowa, wywołana przez strumień płynności dostarczany przez FED. Rynkowy przypływ podnosi wszystkie spółki lecz dopiero z nadejściem odpływu zobaczymy, kto pływał nago. CNBC podaje, że spółki technologiczne śpieszą się z wejściem na parkiet – tech companies rush to float on red hot Nasdaq market. Przypomina to bańkę z roku 2000, z tym, że obecnie coraz więcej obrotu odbywa się w tzw. dark pools.

Tymczasem ciemne chmury zebrały się nad rynkiem surowcowym. Inwestorom, którzy postawili na złoto i miedź z pewnością się nie przelewa. Duże nadzieje wiązano z chińskim pakietem stymulacyjnym, jednak z dużej chmury spadł mały deszcz. Niektórzy twierdzą, że to cisza przed burzą. Załamanie rynku nieruchomości w Państwie Środka może wywołać sztorm nie mniejszy niż po upadku Lehman Brothers. Jeśli w tym samym czasie dojdzie do kryzysu zadłużenia w Japonii, będziemy mieli doczynienia z prawdziwym tsunami.

Analitycy na Wall Street twierdzą, że polar vortex, fala mrozów i rekordowe opady śniegu jakie nawiedziły tej zimy wschodnie stany, obniżyły PKB USA aż o 0,5%! Jednocześnie farmerzy ze środkowego zachodu obawiają się suszy, co podbiło ceny soi i kukurydzy na giełdzie w Chicago.

Niemały ból głowy mają także inwestorzy z Doliny Krzemowej, którzy zainwestowali w papiery Google – gigant z Mountain View planuje nową emisję akcji co grozi rozwodnieniem udziałów. To jednak nic w porównaniu ze zmartwieniami jakie ma Steven Cohen – jak twierdzie komisja SEC, menedżer funduszu SAC Capital kupował akcje na podstawie przecieków z dobrze poinformowanych źródeł i postawiła mu zarzuty o insider trading.