Tydzień 17 – bilans

Marazm na rynkach trwa. Wig20 jest w tej kategorii prawdziwym czempionem – przykleił się do poziomu 2400 kilka lat temu i najwyraźniej dobrze mu tam. Każdy kolejny ruch w górę lub w dół cechuje się mniejszą amplitudą. Giełdy amerykańskie są ostatnią deską ratunku dla spragnionych zmienności traderów.

Niestety na chwilę obecną nie mam pojęcia, po której stronie rynku miałbym zająć pozycję, więc pozostaję poza nim, czekając cierpliwie aż sytuacja się wyklaruje. Z jednej strony jestem nastawiony niedźwiedzio, o czym pisałem tutaj. Z drugiej strony byki przeprowadziły przyzwoity kontratak a indeks S&P 500 znalazł się rzut beretem od nowych maksimów. Nie wiem, w którą stronę wybiją się indeksy, ważne by wogóle sie ruszyły i nie przypominały wigu20 / ekg umierającego człowieka.

Wartość portfela  -  początek roku: $100.000
Wartość portfela - poprzedni tydzień: $117.960
Zamknięte pozycje:
===
Otwarte pozycje:
===
Wartość końcowa portfela: $117.960 [uwzględnia tylko zamknięte pozycje]
Udostępnij na: